wtorek, 16 lipca 2013

NOWA PRZESTRZEŃ MODY W KRAKOWIE – ANNISS SUMMER POP UP STORE



                     ANNISS SUMMER POP UP STORE

   Na ul. Meiselsa na Kazimierzu został otwarty dzisiaj wieczorem   ANNISS SUMMER POP UP STORE, czyli tymczasowy autorski butik Ani Syczewskiej. Nowa przestrzeń służyć ma prezentacji  jej kolekcji prawdopodobnie do jesieni, kiedy to prawdopodobnie sklep przeniesie się w inne miejsce. 

                                                        
                         reklama przy wejściu

    Cieszą mnie takie wydarzenia w Krakowie, bo zbliżają nas do świata i pokazują, że moda w naszym mieście to nie tylko SAPU i jej absolwenci, ale też zdolni, niezależni projektanci, dla których kreacja mody sytuuje się w bliskim sąsiedztwie ich artystycznych zainteresowań i poszukiwań. 
                      
                       Projektantka Anna Syczewska



    Tak zapewne jest w przypadku Anny Syczewskiej, absolwentki Wydziału Rzeźby na ASP w Krakowie oraz University of Wolverhampton Design&Media Arts. Chociaż przez jakiś czas była asystentką na Wydziale Mediów krakowskiej ASP, ostatecznie jednak zdecydowała się zająć  modą. 


Od  2011 roku tworzy kolekcje damsko-męskie pod marką ANNISS.  Indywidualistyczne modele  odnoszą się  do awangardowej i rebelianckiej estetyki  rock`n`roll`owej, przetworzonej  w duchu sportowo-klubowym i streetowym.  Krótkie serie, ciekawe fasony  i dobra jakość wykończenia to atuty kolekcji ANNISS, marki, która stawia na rozpoznawalny własny styl i adresuje swe propozycje do osób młodych i dynamicznych, skłonnych do podkreślania niepowtarzalnego stylu.
  
wnętrze salonu

                          podczas otwarcia...


                na ścianie rzeźba Anny Syczewskiej i zdjęcia z               jednego z jej performance.







Więcej o kolekcjach i marce ANNISS: www.anniss.eu
Adres sklepu: ul. Meiselsa 3, Kraków

niedziela, 16 czerwca 2013

PHOTO MONTH - dwie wystawy



        Zakończył się Miesiąc Fotografii w Krakowie. Dwa ostatnie dni oznaczały dla mnie nadrobienie zaległości i zobaczenie wystaw, na które dotąd nie miałam czasu.

                  


      W tym roku festiwal odbywał się pod hasłem Fashion i organizatorzy włożyli sporo wysiłku by ten szeroki i, można by powiedzieć, „dziewiczy” w naszym kraju, temat zaprezentować ambitnie i ciekawie,  dowartościowując modę jako godne, nie tylko zauważenia, ale też głębszej analizy i refleksji, zjawisko kulturowe. Kluczową dla całej imprezy była wystawa „POGRANICZA MODY” w Bunkrze Sztuki prezentująca rzeczywiście modę bardziej poprzez jej pobocza i punkty graniczne czy wręcz ekstrema.

                  











Interesująca, zarówno merytorycznie jak i poprzez samą plastyczną aranżację, wystawa próbuje ustosunkować się do kwestii mody w jej aspekcie społecznym i psychologicznym, a więc bardziej skupia na  ubiorze, kostiumie, masce, przebraniu, kamuflażu zadając przy tym podstawowe pytania o sens i istotę mody /tablice z pytaniami, na których zwiedzający mogą pisać kredą swoje myśli i opinie/.


      Z kolei Budynek Angel Wawel na ulicy Koletek stał się miejscem prezentacji filmów fashion powstałych w SHOWstudio założonym przez Nicka Knighta. 







Ten, rzeczywiście nowy, jak słusznie podkreślają organizatorzy, gatunek prezentacji mody, w ostatnich latach coraz bardziej się rozwija i nabiera znaczenia, a jego tworzeniem zajmują się najlepsi fotografowie, operatorzy i reżyserzy, współpracujący z bardziej lub mniej znanymi markami i projektantami. Chętnie biorą w tych produkcjach udział aktorki takie jak Tilda Swinton, ale też  znane modelki.




Filmy te pokazują modę w stylistyce wywodzącej się z fotografii mody i niekiedy nazywa się je ruchomymi fotografiami, ale dzięki zastosowaniu nowych środków formalnych i technologii stają się często kreacją samą w sobie wykraczając daleko poza rolę dokumentowania, a nawet pięknego przedstawiania mody.




     Choć Fashion film zaczął podbijać ekrany dopiero kilka lat temu, warto zauważyć, że jednym z pierwszych filmów tego gatunku był obraz zrealizowany  w latach 70-tych przez słynnego fotografa Richarda Avedon /pisałam o tym rok temu w SztukPuku relacjonując jeden z festiwali filmów fashion/. Krótki filmik opowiadając historię pewnej sesji fotograficznej ze znaną modelką stawiał pytanie o to kto właściwie kieruje modą. Odpowiedź  była zaskakująca: nie projektanci, nie styliści, nie fotograf, ale sama modelka, czyli, w domyśle, konsumenci mody.
Tradycyjnie film o modzie był filmem reklamowym, który mógł być wyświetlany w salach kinowych.
Dzisiejsi twórcy tego gatunku próbują zmierzyć się z odpowiedzią na pytanie czym właściwie jest moda. Poruszają też głębsze kwestie natury nie tylko artystycznej i estetycznej, ale też społecznej, moralnej, politycznej czy tożsamościowej.
                         
                                         

Centralna sala z filarem pośrodku w budynku na Koletek świetnie się sprawdziła jako poczwórny ekran dla estetyzujących i bogatych formalnie filmów Nicka Knighta, wśród których znalazł się też jego hołd dla Alexandra Mc Queen`a.


zdjęcia: Dorota Morawetz


środa, 20 lutego 2013

IMPRESJONIZM, FASHION AND MODERNITY



     "Imprssionism, Fashion and Modernity" - pod takim tytułem nowojorskie Metropolitan Museum zaprezentuje wkrótce wystawę, której wcześniejszą, francuską edycję można było oglądać do niedawna w paryskim Musee d`Orsay. Jest ona próbą pokazania w nowy sposób twórczości impresjonistów, tym razem  pod kątem mody. Wyeksponowano wątki tematyczne związane z ubiorem i jego akcesoriami, a także zwyczajami epoki w tym względzie. 

                            Édouard Manet (French, 1832–1883)
                            Repose
                            ca. 1871
                            Oil on canvas
                            59 1/8 x 44 7/8 in. (148 x 113 cm)                              Museum of Art, Rhode Island School of Design, Providence
                            Bequest of Mrs. Edith Stuyvesant Vanderbilt Gerry

     II połowa XIX wieku to czas wielkich przemian współczesnego świata, politycznych, społecznych, technicznych. To czas  wielkiej rewolucji przemysłowej, która zapoczątkowała erę nowoczesności. Metamorfozy te zaprzątały uwagę malarzy z kręgu Maneta i la Nouvelle Peinture, którzy zauważali także transformacje w sferze form i obyczajów ubraniowych. 
    La Parisienne – nowoczesna elegantka paryska - wielka dama, kurtyzana, kobieta z półświatka i zwykła dziewczyna - stała się bohaterką ich płócien, a jej stroje i dodatki ubraniowe urastały do rangi malarskich atrybutów. Wpisywało się to w ogólny trend zainteresowań życiem codziennym i zwykłymi czynnościami. Impresjoniści starali się transponować na malarstwo przemiany otaczającego świata, uchwycić tzw. ducha czasów.

                           Claude Monet (French, 1840–1926)
                           Women in the Garden
                           1866
                           Oil on canvas                                                                          100 3/8 x 80 11/16 in. (255 x 205 cm)
                           Musée d'Orsay, Paris

     Moda niewątpliwie stanowiła jeden z głównych tego „ducha” komponentów, co wyraziło się przede wszystkim powstaniem nowoczesnej formuły mody wraz z założeniem w Paryżu w 1858 roku, przez Anglika Charles`a Fredericka Worth`a,pierwszego na świecie domu mody. Różnica polegała na całkowitej zmianie roli i statusu krawca, który będąc do tej pory jedynie dostawcą sukien o ściśle określonym przez zamawiającego fasonie i tkaninie, staje się teraz samodzielnym artystą, kreatorem wymyślanych przez siebie modeli prezentując je klientkom w luksusowym salonie i na żywych modelkach, w pojedynczych egzemplarzach oraz z wyprzedzeniem. Rola klienta sprowadza się do wyboru koloru i typu tkaniny. Wielki krawiec jest jedynym autorem dzieła, artystą równym  malarzowi czy rzeźbiarzowi. 
   Pierwszymi klientkami Wortha były damy z półświatka, aktorki i kokoty, wkrótce jednak zaczął ubierać najsłynniejsze kobiety swego czasu, królowe i księżniczki, w tym cesarzową Eugenię, która do końca życia pozostała  główną jego modelką obnoszącą jego kreacje i żywą reklamą jego kunsztu.
      Kolejne domy mody powstawały jak grzyby po deszczu w latach 1875 -1885. Był to także okres tworzenia pierwszych wielkich magazynów mody, takich jak Le Louvre, Le Bon Marché, La Ville de Saint-Denis, gdzie kobiety modne mogły nabyć wysokiej jakości toalety oraz nakrycia głowy po cenach znacznie bardziej umiarkowanych niż te szyte na indywidualne zamówienie u krawca. Moda tym samym stawała się coraz bardziej demokratyczna, dostępna dla szerokich mas.
     Impresjoniści uwieczniali na swych płótnach elegantki z różnych warstw społecznych, często w sytuacjach intymnych, domowych, ale też w ruchu, na ulicy, na wyścigach, w teatrze. Ich obrazy wiele mówią o sposobie noszenia ubiorów, akcesoriów, bielizny, niekiedy stając się bardziej portretami sukni niż osoby, która ją nosi. Wizerunki kobiet, często w całej postaci, bywały pretekstem do przedstawiania kunsztowności ubioru, precyzji jego kroju i bogactwa materii.

                        Claude Monet (840–1926)
                               Madame Louis Joachim Gaudibert
                               1868
                               Oil on canvas
                               85 7/16 x 54 9/16 in. (217 x 138.5 cm)
                               Musée d'Orsay, Paris
                               Acquired thanks to an anonymous Canadian gift,
1951
       Był to czas kiedy oprócz domów mody i krawców-kreatorów pojedynczych modeli do dużego znaczenia doszli niezależni projektanci przemysłowi, którzy o ile dawniej zajmowali się jedynie projektowaniem wzorów drukowanych na tkaninach oraz haftów, teraz rozszerzyli swą działalność i wymyślali całe suknie, sporządzali rysunki i sprzedawali te projekty krawcom oraz wielkim magazynom.
      W modzie panowała krynolina, której charakterystyczna forma opierająca się na metalowych obręczach uznawana jest za synonim II Cesarstwa. Produkcja rozbudowanych stelaży jest w latach 50-tych XIX wieku ogromna, a obszerne krynoliny stawały się nieraz obiektem żartów i krytyki. Uznana za zbyt niewygodną zostaje zastąpiona około 1870 roku nową formą spódnicy nazwaną turniurą, którą wylansował Ch. Fr. Worth. Spódnica została spłaszczona z przodu, a cały nadmiar materiału ściągano do tyłu drapując go na specjalnej poduszce. Sylwetka uległa dzięki temu wydłużeniu, a w jej tyle powstawał tzw. „cul de Paris”, forma, której apogeum przypadło na lata 1876-78. 

   Zainteresowanie dla mody było bardzo duże wśród wszystkich warstw społecznych. Powstawało mnóstwo czasopism poświęconych modzie dedykowanych kobietom z różnych środowisk, które  znajdowały tam inspiracje, wskazówki a nawet wręcz gotowe wykroje.

     Moda zaprzątała największe umysły epoki, pisarze poświęcali jej opisom całe strony /E. Zola w „Nanie” czy Proust w „W poszukiwaniu straconego czasu”/, a słynny poeta Stephane Mallarme pisał i wydawał własny magazyn mody „La derniere mode”.
Manet i Renoir mniej więcej w tym samym czasie malują kobiety przeglądające żurnal mody.


                  
                                 Day Dress
                                 French, 1865–67
                                 Gray silk faille
                                 The Metropolitan Museum of Art, New York
                                 Gift of Mrs. Alfred Poor, 1958 (C.I.58.4.4a-e)
                                 Shawl
                                 Indian, ca. 1865
                                 Multicolored wool
                                 The Metropolitan Museum of Art, New York
                                 Gift of Miss F. L. Schepp, 1955 (C.I.55.16.3)
      
    Wystawa, której przygotowaniem zajęły się trzy instytucje muzealne /paryskie Musee d`Orsay współpracowało z nowojorskim Metropolitan Museum of Art i chicagowskim Institut of Art/, i która wkrótce zostanie zaprezentowana kolejno w Nowym Yorku /od 26 lutego do 27 maja 2013 pod nieco zmienionym tytułem "Impressionism, Fashion and Modernity"/ i w Chicago /od 25 czerwca do 22 września 2013/, zestawia płótna impresjonistów z prezentowanymi na manekinach rzeczywistymi kreacjami z II połowy XIX wieku dając świadectwo budzącego się blisko 150 lat temu zainteresowania dla fenomenu mody, który dzisiaj stanowi niekwestionowany element kultury masowej.